Oferty pracy z gminy

Ostatnio razem z żoną otrzymaliśmy oferty pracy, które oferuje nasza gmina. Pierwsza praca to sprzedawca. Niestety płaca w tym zawodzie to tylko 5 zł za godzinę. Następna praca to taksówkarz. Oferta ciekawa ale niestety nie mam prawa jazdy. Po chwili moja żona znalazła odpowiednią pracę dla siebie, a mianowicie gospodyni domowa. Wynagrodzenie w tej pracy to 7 zł / godzina. Odpowiednia praca dla kobiet. Zrezygnowałem z poszukiwań. Pod wieczór usiadłem wygodnie przy komputerze, otworzyłem przeglądarkę i zacząłem przeglądać serwisy internetowe. Po godzinnej wyprawie po sieci znalazłem pewną ofertę. Była to praca online. Po kilku godzinach napisałem e-maila do pracodawcy z zapytaniem o zarobki oraz co dokładnie miałbym robić. Otrzymałem odpowiedź, że zarobki są kuszące, a praca polega na pisaniu postów na różnych forach dyskusyjnych. Zapisałem się, a jak będzie wyglądać ta praca dowiem się za kilka tygodni. Mam nadzieję, że praca w domu przy komputerze nie jest zbytnio wciągająca...